Ogólna teoria zaprojektowania GWC jest prosta. Jednak jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach!

Poniżej kilka przykładowych sytuacji:

  • gdy np. poziom wód gruntowych jest wysoki (choćby tylko okresowo), to żwirowy GWC trzeba posadowić płycej – powyżej najwyższego poziomu wód – i wykonać nad nim kopiec ponad poziomem terenu;
  • trzeba uwzględnić zapotrzebowanie budynku na świeże powietrze wentylacyjne, zdolność gruntu do magazynowania i przekazywania (lub odbierania) ciepła, która zależy np. od jego rodzaju oraz nasłonecznienia działki;
  • należy wziąć pod uwagę wymagane parametry wentylatorów, które muszą przetłaczać określoną ilość powietrza, pokonując przy tym opory przepływu w instalacji;
  • niezbędne jest także uwzględnienie zdolności gruntu otaczającego wymiennik do regeneracji termicznej (wyrównania temperatury z resztą gruntu), inaczej może się okazać, że np. w środku lata gruntowy wymiennik ciepła (GWC) nie jest już w stanie dłużej efektywnie chłodzić powietrza;
  • należy dobrze dobrać rozmiar GWC. Teoretycznie im większa powierzchnia, tym większa wydajność. Ale przewymiarowanie GWC także nie jest wskazane, bo nie tylko zapłacimy więcej za jego wykonanie, ale i za eksploatację – w większym wymienniku opory przepływu będą większe, co spowoduje większy pobór mocy (prądu) przez wentylatory. Z kolei zbyt mały GWC będzie co prawda tańszy, ale nie zapewni wymaganej efektywności.

Nie projektuj sam – zleć to zadanie specjalistom z FRESH HOUSE!