Dofinansowanie do rekuperacji, czyli dopłaty dla Polaków budujących energooszczędnie

Zapowiadane przez rząd dopłaty stały się faktem: od 2013 roku przez sześć kolejnych lat Polacy budujący dom jednorodzinny lub kupujący dom lub mieszkanie będą mogli skorzystać z jednorazowej, bezzwrotnej dopłaty do kredytu.

Dofinansowanie wyniesie aż do 50 tysięcy złotych do budowanego domu pasywnego oraz do 30 tysięcy złotych do budowanego domu energooszczędnego. Rząd dopłaci również do zakupu mieszkań w budynkach pasywnych do 16 tysięcy złotych, a w energooszczędnych do 11 tys. zł brutto. Fundusz Ochrony Środowiska wesprze budujących z poszanowaniem energii Polaków łączną kwotą 300 mln zł.

Program zaplanowano do 2018 roku, ponieważ już w 2020 roku budowanie domów o prawie zerowym zużyciu energii stanie się w Polsce obowiązkiem. Reguluje to Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31/UE z dnia 19 maja 2010 r. Dopłaty, które ruszają już od 2013 roku w naszym kraju mają przygotować Polaków: nie tylko inwestorów, ale również inżynierów, wykonawców i producentów materiałów budowlanych do zaostrzonych wymagań dyrektywy.

Dom czy mieszkanie, by zakwalifikować się do programu dopłat, musi spełniać określone przez Fundusz parametry energooszczędności, tj. koniecznie posiadać:

  • doskonałą izolacyjność przegród zewnętrznych (niskie parametry współczynnika przenikania ciepła przez ściany, dachy, stropy),
  • wysoką szczelność powietrzną (szczelne okna i drzwi),
  • wentylację mechaniczną z odzyskiem ciepła (która zastąpić musi dotychczasową wentylację grawitacyjną), która jako jedyna jest w stanie zapewnić domowi wymagane parametry energooszczędności.

Szacuje się, że straty ciepła przez otwory wentylacyjne dochodzić mogą nawet do 56% strat energii cieplnej domu ogółem. Przez ściany jest to do 23% strat ciepła, przez dach do 13%, przez strop do 14,3%, a przez okna do 35%.